Marzy Ci się praca na własny rachunek w UK? Nie popełnij kluczowych błędów! |
Utworzony: wtorek, 22 kwietnia 2025 11:34 |
![]() r e k l a m a
Jak informuje Mirror, freelancing kusi wizją zarabiania na własnych zasadach, ale początki rzadko są usłane różami. Zanim rzucisz etat lub podpiszesz pierwszą umowę jako wolny strzelec, usiądź z kalkulatorem. Policz, ile naprawdę potrzebujesz miesięcznie na życie – i załóż, że przez pierwsze 6 miesięcy możesz nie mieć pełnego obłożenia pracą. Przygotuj sobie budżet na przynajmniej pół roku życia bez stałych wpływów. To da ci przestrzeń na spokojne budowanie marki i zdobywanie zleceń bez desperacji.
Praca z domu może być wygodna, ale też bardzo samotna - dlatego od początku warto otaczać się innymi podobnymi osobami. Dołącz do grup na Facebooku, Slacku czy LinkedIn – zarówno ogólnych, jak i branżowych. W Wielkiej Brytanii popularne są m.in. Creative Boom czy Freelance Heroes. W takich miejscach znajdziesz porady, wsparcie, inspirację i potencjalnych klientów. Nie mieszaj finansów osobistych z firmowymi. Załóż osobne konto bankowe na potrzeby swojej działalności. Dzięki temu łatwiej będzie ci śledzić wydatki, dochody, płacić podatki i analizować opłacalność działań. Niektóre konta biznesowe oferują darmowe programy księgowe – np. NatWest zintegrowany z FreeAgent. Warto też od razu przyjąć zasadę: odkładam 40% każdej faktury na podatek i rezerwę. W Wielkiej Brytanii masz dwie podstawowe opcje: sole trader i limited company. Pierwsza forma jest prostsza i mniej kosztowna w prowadzeniu – idealna na start. Druga oferuje większe bezpieczeństwo prawne i potencjalne korzyści podatkowe, ale wiąże się z dodatkowymi obowiązkami, np. składaniem rocznych sprawozdań do Companies House. Zastanów się też, czy twoja branża nie wymaga konkretnych rozwiązań – niektóre agencje pracują wyłącznie z limited companies. Od 2026 r. wchodzi w życie system Making Tax Digital, który zmieni sposób rozliczania się freelancerów z HMRC. Jeśli zarabiasz powyżej 20 tysięcy funtów rocznie, będziesz musiał przesyłać rozliczenia kwartalnie przez zatwierdzone oprogramowanie. Choć brzmi to jak dodatkowa biurokracja, pozwala lepiej kontrolować budżet i unikać nieprzyjemnych niespodzianek w styczniu, kiedy zwykle przychodzi największy rachunek. Rzadko mówi się o tym głośno, ale na Wyspach można znaleźć pewne formy wsparcia dla startujących freelancerów. Jeśli jesteś na Universal Credit, możesz skorzystać z tzw. 'Start-up Period', czyli roku bez presji Minimum Income Floor. Sprawdź też portal Turn2Us, gdzie można wyszukiwać dostępne granty i pomoc finansową – nie zawsze na cele biznesowe, ale często na koszty życia, co może dać ci oddech na początku drogi. Nie popełniaj błędu wielu początkujących – nie zaniżaj stawek, żeby się przebić. To błędne koło, które trudno potem odwrócić. Zbierz dane z rynku – szukaj raportów branżowych, pytań na forach, stowarzyszeń zawodowych. Ustal stawkę godzinową lub projektową tak, by była uczciwa względem twoich umiejętności, kosztów i czasu pracy. PB / POLEMI.co.uk Fot.: Andrzej Rostek / Shutterstock © Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na POLEMI.co.uk, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i sposób bez zgody Redakcji POLEMI. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|